prawo jazdy
Lifestyle Motoryzacja

Prawo jazdy

Początek

Dzisiaj młodzież przed ukończeniem 18 roku życia postanawia zapisać się na kurs prawa jazdy. Aby rozpocząć naukę w ośrodku wymagane są odpowiednie badania. Wzrok, koordynacja i krew, muszą być w porządku. Po tym rozpoczynają się nauki teoretyczne w wybranej szkole jazdy. Zaczynając od znaczenia znaków drogowych, przez tajniki pierwszej pomocy, po budowę samochodu. Po kilkunastu godzinach wykładów przyszli kierowcy przygotowują się do wewnętrznego testu teoretycznego. Pytania z reguły są zbliżone do tych na teście właściwym. Tuż po zaliczeniu pierwszego testu, zniecierpliwieni uczniowie po raz pierwszy wsiadają do samochodu pod okiem instruktora (http://mach.waw.pl/). Nauka praktyczna zaczyna się na specjalnie przygotowanym placyku. Kilka prób ruszenia z wzniesienia, próba opanowania łuku i nareszcie – wykorzystanie wiedzy teoretycznej na drodze. Na początku czują się niepewnie, to całkiem normalne. Po 30 godzinach w końcu mogą przystąpić do wewnętrznego egzaminu praktycznego. U niektórych stres sięga zenitu, inni zaś ze spokojem wsiadają do samochodu. Każdy z nich w swoim tempie zdaje egzamin, tym samym sprawiając, że nauka jazdy pod okiem mistrza dobiega końca. Pozostaje tylko zapisać się na egzamin państwowy.

Krok w dorosłość

Termin się zbliża, dodatkowe godziny jazd potwierdzają umiejętności nabyte w szkole jazdy. Komputer wręcz dymi od powtórek do egzaminu teoretycznego. Przychodzi dzień próby. Egzamin teoretyczny idzie zaskakująco dobrze. Zdany. Czas na praktykę, owianą złą sławą. Młodzież słyszy od starszych kolegów o trudnych zadaniach i nieuczciwych werdyktach egzaminatorów. Jednak prawdą jest, że to na barkach egzaminatora leży odpowiedzialność za bezpieczeństwo przyszłego kierowcy i jego bliskich. Kilka zadań na „torze przeszkód” i w końcu wyjazd na jezdnię. Egzaminator czujnie przygląda się ruchom kierowcy tylko po to by na końcu wpisać na samokopiujących się kartkach „pozytywny”. Udało się. Duma rodziców, gratulacje kolegów i najdłuższe dwa tygodnie w życiu. Prawo jazdy staje się swego rodzaju trofeum. Teraz ta młoda osoba może dostać się wszędzie. Nagle okazuje się że stała się bardziej odpowiedzialna, dorosła. Eksploatacja samochodu nie jest prostą, ani tanią sprawą. Wkrótce pojawia się pierwsza weekendowa praca, pojawiają się studia. Wejście w dorosłe życie jest bardzo trudne dla dzisiejszej młodzieży, ale prawo jazdy może znacznie je ułatwić.